REKLAMA

Data publikacji: 11 maj 2020

W kilka godzin po opuszczeniu celi, znów do niej trafił

W kilka godzin po opuszczeniu celi, znów do niej trafił

Nie nacieszył się długo wolnością – kilka godzin po opuszczeniu celi, do której trafił za znęcanie się nad rodziną, zatrzymany został z narkotykami. 37 letni mieszkaniec Pułtuska usłyszał już zarzut. Przestępstwo to zagrożone jest karą do 3 lat pozbawienia wolności.

Funkcjonariusze z pułtuskiej komendy patrolując miasto (8.05.), zauważyli na jednym z osiedli siedzącego na trawniku mężczyznę spożywającego alkohol. Ponadto niezgodnie z obowiązującymi w dobie COVID -19 przepisami, będąc w miejscu publicznym, mężczyzna nie miał zasłoniętych ust i nosa. Chcąc uniknąć spotkania z funkcjonariuszami zaczął uciekać.

Po około 50 metrach pieszego pościgu został zatrzymany. W trakcie przeszukania wierzchniej odzieży, w kieszeni kurtki, policjanci znaleźli pudełko, w którym znajdował się susz roślinny. Marihuana została zabezpieczona a 37 latek przewieziony do Komendy. Dalsze czynności z zatrzymanym wykonywali policjanci z wydziału kryminalnego. Podejrzany usłyszał zarzut posiadania narkotyków. Przestępstwo to zagrożone jest karą do 3 lat pozbawienia wolności.

podkom. Milena Kopczyńska, KPP w Pułtusku

Tagi: #areszt #Policja #Pułtusk

REKLAMA

miejsce na Twoją
reklamę
miejsce na Twoją
reklamę
miejsce na Twoją
reklamę
miejsce na Twoją
reklamę

Zobacz także

Komentarze

Dodaj komentarz jako pierwszy