REKLAMA

Data publikacji: 26 lis 2025

To działo się w nocy z 25 na 26 listopada!

To działo się w nocy z 25 na 26 listopada!

Noc z 25 na 26 listopada 1946 roku na zawsze zapisała się w historii Pułtuska jako jedna z najśmielszych akcji polskiego podziemia. Blisko setka żołnierzy Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość z obwodów Pułtusk i Ostrów Mazowiecka opanowała miasto i uwolniła około 65 więźniów politycznych przetrzymywanych w dawnym klasztorze Reformatów. Całą tę niezwykłą historię IPN przypomniał wczoraj na swojej stronie, prezentując szczegółową rekonstrukcję wydarzeń opartą na archiwalnych dokumentach.

 

Treść artykułu opublikowanego na Facebooku Archiwum Instytutu Pamięci Narodowej 

Czy wiecie, że w nocy z 25 na 26 listopada 1946 r. żołnierze Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość obwodów Ostrów Mazowiecka i Pułtusk przeprowadzili wspólnie niezwykle spektakularną, zbrojną akcję, w trakcie której uwolniono ok. 65 członków podziemia niepodległościowego, przetrzymywanych w więzieniu w Pułtusku? 

W lutym 1946 r. bezpieka dokonała na terenie powiatu pułtuskiego licznych aresztowań. Zatrzymano 43 mieszkańców powiatu, w tym 25 żołnierzy Obwodu ROAK krypt. „Maciejka”, z dowódcą obwodu ppor. Konstantym Kociszewskim ps. „Plon” na czele. Kolejne aresztowania spowodowały, że obwód praktycznie przestał funkcjonować.

Odbudowy organizacji podjął się Zygmunt Dąbkowski ps. „Orka”, „Krym”, wcześniej działający jako „wtyczka” ROAK w PUBP w Pułtusku. W wyniku jego działań w połowie listopada 1946 r. dawny Obwód ROAK krypt. „Maciejka” przekształcił się w Obwód WiN krypt. „Paulina” podporządkowany Białostockiemu Okręgowi Zrzeszenia WiN.

To właśnie Zygmunt Dąbkowski, pełniący wówczas funkcję zastępcy prezesa obwodu, był inicjatorem akcji odbicia członków podziemia niepodległościowego przetrzymywanych w więzieniu w Pułtusku, które od 1864 r. mieściło się w zabudowaniach dawnego klasztoru Reformatów. 

Zgodnie z opracowanym przez niego planem w akcji wzięły udział oddziały obwodu pułtuskiego pod dowództwem Zygmunta Godlewskiego ps. „Skowronek” i Bolesława Borczyńskiego ps. „Kruk” oraz żołnierze Obwodu WiN Ostrów Mazowiecka dowodzeni przez Stanisława Łaneckiego ps. „Przelotny”, wzmocnieni przez patrol Stanisława Sumlińskiego ps. „Vis” i oddział dyspozycyjny placówki WiN Łochów Jana Rogalskiego ps. „Guberski”. Łącznie grupa uderzeniowa i obstawa mogły liczyć do 100 żołnierzy. Dowództwo nad całością akcji objął „Przelotny”. 

25 listopada 1946 r., ok. godz. 14, na rynku w Pułtusku pojawiły się trzy samochody ciężarowe z wojskiem. Później, na chłopskich furmankach, przyjechali do miasta pozostali uczestnicy akcji. Po zmroku, ok. godz. 19.00, większość żołnierzy zajęła uzgodnione wcześniej stanowiska. Opanowali główne ulice miasta i teren wokół Komendy Powiatowej MO i PUBP, rozpoczynając ostrzał tych budynków. Zajęli pocztę i zdemontowali centralę telefoniczną, skutecznie odcinając łączność. Następnie obsadzili dwa mosty na kanale uniemożliwiając siłom bezpieczeństwa przeprawę do zachodniej części Pułtuska, która była już w rękach partyzantów. 

W tym czasie wydzielona grupa żołnierzy podziemia zajęła budynek zamieszkały przez załogę więzienną. Udali się do mieszkania naczelnika więzienia, Jana Dwornika, którego zmusili do wprowadzenia ich na teren placówki. Widząc naczelnika strażnik otworzył bramę, co pozwoliło opanować więzienie i uwolnić z cel ok. 65 przetrzymywanych w nich więźniów politycznych. 

W wyniku akcji zginęło trzech członków ORMO (Zygmunt Kocięcki, Józef Sobiecki, Michał Szczerbatych) oraz funkcjonariusz MO Stanisław Twardowski. Ponadto za szczególne okrucieństwo w stosunku do więźniów zlikwidowano trzech strażników więziennych: Edwarda Dziubłowskiego, Kazimierza Kostunia i Czesława Brzezińskiego.

Ponadto w czasie walk zginął jeden członek podziemia – Tadeusz Zdanowicz ps. „Góra”, a w wyniku tragicznego w skutkach zamieszania pod koniec akcji ciężko ranny został Stanisław Łanecki, który zmarł niedługo później i został pochowany na cmentarzu w Długosiodle.

Oddział opuścił miasto w zwartej grupie, wraz z uwolnionymi więźniami, zabierając ze sobą rannego „Przelotnego”, a także zdobytą broń i amunicję oraz zarekwirowaną z kasy i depozytów więziennych gotówkę. Większość uwolnionych udała się na teren powiatu ostrowskiego, część do wsi Szyszki, a stamtąd na teren powiatu ciechanowskiego. Pościg przeprowadzony przez grupę operacyjną KBW nie przyniósł żadnych rezultatów.

W okresie późniejszym bezpiece udało się jedynie schwytać kilku uwolnionych więźniów, którzy powrócili do domu. Aresztowano także dwóch uczestników akcji, Kazimierza Rasińskiego i Antoniego Wiśniewskiego, którzy 11 stycznia 1947 roku zostali skazani przez Wojskowy Sąd Rejonowy w Warszawie, na sesji wyjazdowej w Pułtusku, na karę śmierci, gdyż, jak stwierdzono: „(…) obydwaj oskarżeni brali udział w napadzie, który zakłóca spokój i porządek i godzi w żywotne interesy Państwa. Z tych względów celem zapewnienia spokoju [sąd] uznał za jedyną karę którą orzekł w sentencji wyroku”.

Dodatkowym skutkiem akcji było aresztowanie Jana Dwornika, naczelnika więzienia, oraz strażników pełniących służbę w trakcie napadu. Po przeprowadzeniu śledztwa WSR w Warszawie, 13 lutego 1948 r., skazał strażników na kary pozbawienia wolności od 1 roku do 5 lat więzienia za zaniedbanie obowiązków służbowych i umożliwienie „bandzie zdobycie więzienia”, a także za niepowiadomienie „władz bezpieczeństwa o dokonanym napadzie na więzienie”, przy czym na mocy amnestii z 1947 r. ww. wyroki zostały darowane skazanym w całości. Jan Dwornik został, „z braku dowodów winy”, uniewinniony.

W zasobie Archiwum IPN zgromadzono liczne materiały archiwalne, dzięki którym możliwe jest odtworzenie przebiegu akcji żołnierzy WiN na więzienie w Pułtusku. Informacje dotyczące tego zagadnienia można odnaleźć w dokumentacji operacyjnej organów bezpieczeństwa, w aktach śledczych (w tym dotyczących śledztwa przeprowadzonego przeciwko Janowi Dwornikowi i innym), sądowych i więziennych, jak również w dokumentacji administracyjnej wytworzonej przez organa bezpieczeństwa w trakcie ich działalności.  

Budynek więzienia w Pułtusku znalazł się wśród obiektów opisanych w ramach projektu badawczego IPN pt. „Śladami zbrodni”, którego celem jest udokumentowanie „śladów zbrodni” komunistycznego aparatu bezpieczeństwa dokonywanych w latach 1944-1956.

 

Archiwum Instytutu Pamięci Narodowej 

 

REKLAMA

588944910_1448378710258682_7841384363183439874_n.jpg

Żołnierze obwodów WiN Ostrów Mazowiecka (krypt. „Otylia”) i Pułtusk (krypt. „Paulina”), uczestnicy akcji na więzienie w Pułtusku przeprowadzonej w dniu 26 listopada 1946 r. W górnym rzędzie od lewej: Zygmunt Dąbkowski ps. „Krym”, „Orka”, Bolesław Borczyński ps. „Kruk”, Zygmunt Godlewski ps. „Skowronek”, „Kuna”. W dolnym rzędzie od lewej: Stanisław Łanecki ps. „Przelotny”, Jan Kmiołek ps. „Wir”, „Fala”, Jan Rogalski ps. „Guberski” – pośrodku, oznaczony nr. 1 (fot. z zasobu IPN, sygn. IPN BU 0911/102, IPN BU 0904/127, IPN BU 0227/225, IPN BU 0255/252 t. 1, IPN BU 0208/1496)

Unikatowy film z odsłonięcia muralu w 2016 roku 

Aby uczcić to wydarzenie 09 października 2016 roku na murach dawnego więzienia powstał mural upamiętniający tę brawurową akcję. Wówczas nie było jeszcze naszego poralu ale dysponujemy prywatym nagraniem z przebiegu uroczystości, które publikujemy poniżej. 

W Pułtusku co roku odbywają się uroczyste obchody upamiętniające akcję rozbicia więzienia UBP z 1946 roku, gromadzące każdorazowo kilkaset osób. Wydarzenie ma stały, podniosły charakter: rozpoczyna je Msza Święta w intencji żołnierzy biorących udział w akcji oraz uwolnionych więźniów, w której uczestniczą harcerze, poczty sztandarowe, przedstawiciele władz, organizacji społecznych i mieszkańcy. Po Eucharystii delegacje składają kwiaty pod tablicą pamiątkową na dziedzińcu kościoła, a następnie oddają hołd pod muralem upamiętniającym operację. Ważnym elementem obchodów jest udział Grupy Rekonstrukcji Historycznej 13 Pułku Piechoty, która nadaje uroczystości wyjątkową oprawę i przybliża atmosferę tamtych dramatycznych wydarzeń. 

 

Relacja z tegorocznych obchodów. 

Obchody 79. rocznicy odbicia więźniów z pułtuskiego więzienia [FOTO]

zobacz więcej

Autor: Jan Kisiel 

Tagi: #Pułtusk #Odbicie Więzienia

Bądź na bieżąco, obserwuj nas na
Google News

REKLAMA

Zobacz także

Komentarze

Dodaj komentarz jako pierwszy

Udostepnij

To działo się w nocy z 25 na 26 listopada!

To działo się w nocy z 25 na 26 listopada!