Data publikacji: 19 sie 2026
Tłum wiernych przybył do sanktuarium św. Rocha. Uroczystości odpustowe w Sadykierzu [FOTO]
Od piątku przez cały weekend w sanktuarium św. Rocha w Sadykierzu trwały uroczystości odpustowe ku czci św. Rocha. W niedzielę, 16 sierpnia, tłum wiernych przybył do sanktuarium, gdzie o godz. 12.00 rozpoczęła się suma odpustowa. Święty Roch jest patronem chorych, szczególnie na choroby zakaźne, oraz patronem zwierząt domowych. To właśnie pies był przy nim w czasie ciężkiej choroby, przynosił mu jedzenie, gdy wszyscy ludzie go opuścili. Św. Roch jest czczony za swoje miłosierdzie i cudowne uzdrowienia, które przypisuje się jego wstawiennictwu.
Sanktuarium w Sadykierzu erygował w październiku 2020 roku Biskup Płocki ks. Piotr Libera. Kościół Św. Rocha już 249 lat temu na mocy dekretu nadanego przez papieża Klemensa XIV otrzymał łaskę odpustu zupełnego od wszystkich grzechów.
W niedzielę pielgrzymi do św. Rocha przybyli z wielu miejscowości. Tradycyjnie pieszo wędrowała do sanktuarium m.in.: pielgrzymka z Pułtuska, pielgrzymka dzieci z Obrytego oraz około 80 osobowa pielgrzymka z Pniewa organizowana przez parafię pw. św. Apostołów Piotra i Pawła. Po raz piąty na odpust do świętego Rocha przybyła również około 30 osobowa pielgrzymka rowerowa z Wyszkowa a nie zbrakło również pielgrzymki motocyklowej. Wielu wiernych przybyło również indywidualnie z rodzinami.
Mszy św. odpustowej przewodniczył ks. kan. Jarosław Arbat - Dziekan dekanatu pułtuskiego, proboszcz parafii pw. św. Mateusza w Pułtusku. Wraz z Dziekanem dekanatu pułtuskiego mszę. św. odprawił ksiądz Tomasz Marek Trzaska - suicydolog, współtworzący platformę „Życie warte jest rozmowy”, ekspert Biura ds. Zapobiegania Zachowaniom Samobójczym w Instytucie Psychiatrii i Neurologii w Warszawie. Na ołtarzu wystawiono relikwie: św. Rocha, św. Stanisława Kostki i św. Carlo Acutis'a.
Pielgrzymów powitał ks. kan. dr Cezary Siemiński - kustosz Diecezjalnego Sanktuarium św. Rocha w Sadykierzu, proboszcz parafii pw. św. Jana Chrzciciela w Obrytem.
Cieszę się, że wspólne tu jesteście z nami i wspólnie możemy się modlić. Odpust to też czas wdzięczności Panu Bogu za wszystkie łaski. (...) Ponieważ następuje 300 lat od konsekracji św. Stanisława Kostki, ten rok będzie polecanym czci św. Stanisława dziś na ołtarzu oprócz relikwii św. Rocha - naszego patrona, są relikwie św. Stanisława Kostki. My go zawsze mamy w parze z relikwiami św. Karola (Carlo) Acutis'a.
Uroczystości odpustowe u św. Rocha zbiegły się w czasie z 300. rocznicą kanonizacji św. Stanisława Kostki oraz inauguracją Roku Jubileuszowego jednego z patronów Polski, patrona młodzieży i dzieci oraz diecezji płockiej. Głównym uroczystościom w Rostkowie przewodniczył abp Antonio Guido Filipazzi, nuncjusz apostolski w Polsce przy udziale biskupów diecezji płockiej. Z tego też powodu biskup nie mógł w tym roku przybyć do Sadykierza.
Wymowne kazanie do wiernych zgromadzonych w sanktuarium u św. Rocha skierował ks. kan. Jarosław Arbat - Dziekan dekanatu pułtuskiego, proboszcz parafii pw. św. Mateusza w Pułtusku.
Podczas mszy św. zostało również odczytane współczesne świadectwo wstawiennictwa św. Rocha.
Procesja z relikwiami i Najświętszym Sakramentem, która przeszła wokół sanktuarium byłą zwieńczeniem uroczystości odpustowych.
Po wspólnej modlitwie wierni zgromadzili się na pikniku, który jednoczył mieszkańców oraz pielgrzymów. Nie zbrakło wspólnego śpiewu z zespołem, który stworzyli: akordeonista Tomasz z Przasnysza, siostra Joanna i Pan Eugeniusz.
ŚWIĘTY NA WSPÓŁCZESNE CZASY: CZEGO ŚW. ROCH UCZY NAS DZIŚ O LUDZIACH I ZWIERZĘTACH?
Święty Roch (XIV w.) swoim życiem uczy nas dzisiaj empatii, solidarności z potrzebującymi, troski o chorych i potrzebujących oraz miłości i odpowiedzialności za zwierzęta. Pomagał chorym na dżumę, ryzykując własne życie. Nie umierali w samotności bo był przy nich do końca. Dziś ta postawa przypomina o opiece nad potrzebującymi w czasie chorób i samotności.
Święty Roch urodził się w zamożnej, szlacheckiej rodzinie w Montpellier w południowej Francji, w regionie Langwedocja. Stracił rodziców wcześnie a po ich śmierci rozdał swój majątek ubogim, zrzekł się tytułów i wyruszył z pielgrzymką do Rzymu. We Włoszech napotkał miasta dziesiątkowane przez epidemię dżumy.
Jego działalność koncentrowała się na niesieniu pomocy ofiarom "czarnej śmierci", która dziesiątkowała Europę w XIV wieku. Przemierzał miastach objęte epidemią, wszędzie tam, gdzie inni bali się wchodzić. Niósł pomoc chorym i umierającym, którzy zostali sami, gdyż nikt nie chciał do nich zbliżyć się z obawy przed zakażeniem. Uzdrawiał chorych przez znak krzyża, modlitwę i dotyk.
Ostatecznie sam zapadł na dżumę i nie chcąc być ciężarem dla innych, ukrył się w lesie. W samotności, gdy czekał na śmierć, życie Rocha uratował pies bogatego szlachcica z pobliskiego domu. Jak mówią różne przekazy, pies codziennie wykradał z domu chleb, który przynosił choremu Rochowi. Opiekun psa odnalazł w końcu chorego Rocha i zaopiekował się nim. Roch pokonał "czarną śmierć" i wyzdrowiał. W drodze powrotnej do rodzinnego miasta został niesłusznie wzięty za szpiega i wtrącony do lochu. Zmarł po 5 latach w więzieniu.
W ikonografii św. Roch przedstawiany jest jako pielgrzym lub żebrak w łachmanach, z psem obok lub liżącym mu rany. Jego atrybutami są m.in.: anioł, pies trzymający w pysku chleb, i torba pielgrzyma.
Poniżej fotorelacja z uroczystości odpustowych w diecezjalnym sanktuarium św. Rocha w Sadykierzu.
Bernadeta Hamowska
Tagi: #sanktuarium Św. Rocha #Sadykierz #Gmina Obryte #wiara #św. Roch #Św. Stanisław Kostka #odpust #kosciół
Bądź na bieżąco, obserwuj nas na
Google News
Zobacz także
Komentarze
Dodaj komentarz jako pierwszy
Na topie
13 wrz 2026