REKLAMA

Data publikacji: 8 wrz 2026

Strażacy wezwani do pożaru na terenie Pułtuska. To miejsce częstych interwencji strażaków

Strażacy wezwani do pożaru na terenie Pułtuska. To miejsce częstych interwencji strażaków

Przed godz. 21.00 Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej została wezwana do pożaru na terenie byłej jednostki wojskowej w Pułtusku. "Dobrze, że szybko przyjechali, i ogień nie rozprzestrzenił się. Często coś tu się pali" - skomentowali mieszkańcy pobliskiego budynku wielorodzinnego, wyrażając wdzięczność za sprawne działanie strażaków.

Jak informuje Dyżurny Stanowiska Kierowania Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Pułtusku na miejsce zgłoszenia zadysponowano 1 zastęp JRG Pułtusk. Doszło do pożaru pozostałości roślinnych na powierzchni około 1 metra kw. Na miejscu nie było osób postronnych a pożar bardzo szybko został ugaszony. 

Udało nam się porozmawiać z mieszkańcami pobliskiego budynku. Z ich relacji wynika, że na łąkach - terenie byłej jednostki wojskowej często interweniują strażacy. 

Dyżurny Stanowiska Kierowania KP PSP w Pułtusku poinformował, że w ostatnim czasie rzadziej w tym miejscu dochodzi do pożarów, jednak był czas, gdy te interwencje były znacznie częstsze. Zaznaczył przy tym, że jest to teren bardzo niebezpieczny dla osób postronnych m.in. z powodu odkrytych studzienek i innych zagrożeń.

Wszystko wskazuje na to, że teren jest "eksplorowany" przez postronne osoby, stał się miejscem, gdzie podrzucane są odpady ale nie tylko. Otrzymaliśmy dzisiaj zdjęcie od Internauty, z terenu byłej jednostki wojskowej tuż po akcji straży pożarnej. Autor zdjęcia wysnuł wniosek, że prawdopodobnie ktoś wytapiał miedź z kabli i to mogło być przyczyną pożaru, gdyż na zdjęciu są widoczne jeszcze pozostałości kabli. To jednak tylko domysły, których nie potwierdza Straż Pożarna, której zadaniem było opanowanie ognia aby nie doszło rozprzestrzenienia się go i całkowite ugaszenie pożaru. 

 

 

 

REKLAMA

Między niszczejącymi budynkami znajduje się duży teren porośnięty dziką roślinnością, krzewami, drzewami i wysoką trawą. "Gdy dochodzi do pożarów na tym terenie nieprzyjemna woń i gryzący dym wyczuwalne są w mieszkaniu" - mówią niektórzy mieszkańcy. Od lat na teren byłej jednostki wojskowej podrzucane są również wszelkiego rodzaju odpady, co dodatkowo w przypadku podpalenia stwarza duże zagrożenie. 

Teren nie należy do gminy, trafił w ręce prywatne po tym, jak Agencja Mienia Wojskowego wyprzedała działki.

 

Bernadeta Hamowska

Bądź na bieżąco, obserwuj nas na
Google News

REKLAMA

Zobacz także

Komentarze

Dodaj komentarz jako pierwszy

Udostepnij

Strażacy wezwani do pożaru na terenie Pułtuska. To miejsce częstych interwencji strażaków

Strażacy wezwani do pożaru na terenie Pułtuska. To miejsce częstych interwencji strażaków