Data publikacji: 1 mar 2026
Pułtusk pamięta o Niezłomnych! Trwają społeczne obchody Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych [FOTO]
Dziś, 1 marca, cała Polska oddaje hołd bohaterom antykomunistycznego podziemia. Także w naszym mieście trwają społeczne obchody tego szczególnego święta. O godzinie 12:00 w Bazylice Pułtuskiej pw. Zwiastowania NMP rozpoczęła się uroczysta Msza Święta w intencji Żołnierzy Wyklętych.
Oprawę uroczystości zapewnia Pułtuska Grupa Rekonstrukcji Historycznej 13 Pułku Piechoty wraz z młodzieżą z pułtuskich szkół średnich: I LO CN-B im. 13 Pułku Piechoty, LO im. Piotra Skargi oraz Zespołu Szkół Zawodowych im. Jana Ruszkowskiego. Przed Mszą świętą mogliśmy zobaczyć program patriotyczny przygotowany przez uczniów Publicznej Szkoły Podstawowej nr 2 w Pułtusku. To wzruszający moment, w którym najmłodsze pokolenie oddaje cześć tym, którzy o wolną Polskę walczyli do samego końca.
Po wspólnej modlitwie uczestnicy złożą kwiaty przed tablicą upamiętniają ofiary terroru komunistycznego, która znajduje się na budynku przy ul. Marii Konopnickiej, za Bazyliką.
Co jeszcze w programie dzisiejszych obchodów?
Godz. 16:30 – Uroczystość na Napoleonce (Popławy): miejsce tajnych pochówków ofiar terroru komunistycznego. Oddając hołd pomordowanym uczestnicy złożą kwiaty i zapalą znicze pamięci.
Godz. 17:30 – Wspólne śpiewanie pieśni patriotycznych: Na zakończenie dnia zapraszamy do Sali Koncertowej Domu Polonii (ul. Szkolna 11).
Mieszkańcy zapalili znicze pamięci i złożyli kwiaty przed tablicą upamiętniają ofiary terroru komunistycznego
Narodowy Dzień Pamięci „Żołnierzy Wyklętych” – święto państwowe ustanowione przez Sejm 3 lutego 2011 roku. Data ta upamiętnia tragiczne wydarzenia z 1951 roku, kiedy to w więzieniu przy ul. Rakowieckiej w Warszawie, z polecenia komunistycznych władz, wykonano wyroki śmierci na siedmiu członkach IV Zarządu Głównego Zrzeszenia „Wolność i Niezawisłość”. Śmierć ponieśli wówczas m.in. płk Łukasz Ciepliński oraz jego najbliżsi współpracownicy – tworzący ostatnie ogólnopolskie dowództwo konspiracji kontynuującej dzieło Armii Krajowej.
Szacuje się, że w powojenne podziemie zaangażowanych było nawet 200 tys. osób, z czego w samym 1945 roku w oddziałach partyzanckich walczyło czynnie około 80 tys. żołnierzy. Ich opór nie byłby możliwy bez wsparcia tysięcy cywilów, którzy z narażeniem życia zapewniali partyzantom schronienie, wyżywienie i łączność.
Za wierność przysiędze „Wyklęci” płacili najwyższą cenę: poddawani brutalnym śledztwom i skazywani w procesach pokazowych, trafiali do więzień i obozów. Wielu z nich – jak rtm. Witold Pilecki, gen. August Fieldorf „Nil” czy Danuta Siedzikówna „Inka” – miało zostać zapomnianych na zawsze, grzebanych potajemnie w bezimiennych dołach śmierci.
Choć większość struktur podziemia rozbito do 1956 roku, ostatni żołnierz ZWZ-AK i WiN – Józef Franczak „Lalek” – zginął w walce dopiero 21 października 1963 roku podczas obławy w Majdanie Kozic Górnych. Jego śmierć symbolicznie zamknęła kartę zbrojnego oporu antykomunistycznego w Polsce. (cyt za sejm.gov.pl)
Bernadeta Hamowska
Bądź na bieżąco, obserwuj nas na
Google News
Zobacz także
Komentarze
Dodaj komentarz jako pierwszy
Na topie
11 kwi 2026