REKLAMA

Data publikacji: 15 lip 2025

Prawie 500 km w trzy dni – Lider Winnica podbił Mazury

Prawie 500 km w trzy dni – Lider Winnica podbił Mazury

Trzy dni, czterech uczestników, setki kilometrów i jedno wielkie wyzwanie – wyprawa rowerowa. Trasa rozpoczęła się w Winnicy i prowadziła przez Święta Lipkę, Mrągowo i Łomżę z powrotem do Winnicy. Choć zmęczeni, to pełni radości: Sylwester, Paweł, Artur i Robert opowiadają o swojej niezwykłej podróży. Ciekawostką może być fakt, że ten ostatni to nie kto inny jak Wójt Gminy Winnica Robert Wróblewski.

Podróżnicy w kilku zdaniach opisywali każdy dzień podróży na łamach Facebooka Lider Winnica. 

 

Dzień pierwszy 

Dzień pierwszy to 215 km w naszych nogach, drogi asfaltowe , ścieżki rowerowe i ok 30km dróg szutrowych które dały mocno w kość a na końcówce dostaliśmy troszkę ,,kocich łbów".

Pogoda dziś nie była łaskawa rano troszkę rześko potem upał a na koniec deszcz. Wszyscy uczestnicy spisują się wspaniale i widać mają werwę , zwłaszcza po krótkiej modlitwie i prośbach złożonych Matce Boskiej w Świętej Lipce. Finalnie dotarliśmy na nocleg do hotelu Hotel Mazuria Country & SPA , gdzie zjedliśmy pyszną obiadokolacje i zregenerowaliśmy się w jacuzzi . 

Jutro przed nami ok 160-170 km, a gdzie to zobaczycie jutro, a teraz kilka zdjęć z trasy.

REKLAMA

Dzień drugi 

Mimo, że dystans był trochę krótszy to okazał się dużo bardziej wymagający! Mnóstwo szutrów, sporo bruków… ale kto da radę, jak nie my?  

Dziś podróżowaliśmy bardziej turystycznie – więcej postojów, więcej luzu. I tak z Mrągowa do Łomży dotarliśmy cali, zdrowi i szczęśliwi! Po pokonaniu prawie 150 km meldujemy się w przepięknym hotelu „Retro”.

Uciekamy spać po super obiadku i czekamy na jutrzejsze śniadanie. Pozdrawiamy – coraz bardziej zmęczeni, ale z sercem do walki i werwą do jutra! Przed nami jeszcze jakieś 120 km w nasze strony.

Dzień trzeci 

Dzień trzeci, a zarazem ostatni naszej wyprawy, rozpoczynamy w Łomży – w hotelu Retro Hotel Lomza , który naprawdę gorąco polecam! Świetne pokoje i restauracja. "Dla mnie się podoba" , dałbym mu gwiazdkę.

Trasa dziś lekka: wybraliśmy 100% asfaltu. Miało być łatwo, jednak wiatr cały czas wiał nam prosto w twarz. Jechaliśmy dziś z sercem, do domu, do swoich najbliższych – stąd, o dziwo, tempo prawie 23 km/h! Mimo wszystko po drodze odwiedziliśmy kilka uroczych miejscowości i dorzuciliśmy te 120 km. 

Sumując: pokonaliśmy łącznie prawie 500 km w trzy dni – w upale i deszczu. To była piękna przygoda! Szersza relacja niebawem, a dziś jeszcze kilka zdjęć specjalnie dla Was.

Gratulujemy uczestnikom determinacji i dobrej kondycji fizycznej. 

Tagi: #Pułtusk #Winnica #news #lider

Bądź na bieżąco, obserwuj nas na
Google News

REKLAMA

Zobacz także

Komentarze

Dodaj komentarz jako pierwszy

Udostepnij

Prawie 500 km w trzy dni – Lider Winnica podbił Mazury

Prawie 500 km w trzy dni – Lider Winnica podbił Mazury