REKLAMA

Data publikacji: 12 maj 2024

Pożar CH Marywilska 44! Kontrowersje związane z przyczyną pożaru.

Pożar CH Marywilska 44! Kontrowersje związane z przyczyną pożaru.

W niedzielę 12 maja 2024 r. około godz. 3:00 doszło do pożaru centrum handlowego Marywilska 44 w Warszawie. — To bardzo dziwna sytuacja, że po kilkunastu minutach pożarem była już objęta taka powierzchnia — informuje komendant główny Państwowej Straży Pożarnej nadbryg. dr inż. Mariusz Feltynowski.

Zgłoszenie o pożarze strażacy otrzymali o godz. 3:30 za pośrednictwem czujek przeciwpożarowych znajdujących się na terenie obiektu. Po 11 minutach byliśmy już na miejscu. 

Po przyjeździe dwóch pierwszych zastępów okazało się, że ponad dwie trzecie hali objęte jest pożarem. Kierunek wiatru powodował, że ogień przenosił się także przez dach. Wysłany został robot gaśniczy. Ze względu na temperaturę i zagrożenie niemożliwe było wprowadzenie ratowników do środka. 

Na skutek pożaru doszło do zawalenia się części konstrukcji. — Dachu już nie ma. Było kilka stref pożarowych, prawdopodobnie osiem. Nie wszystkie systemy wewnątrz zadziałały, mogły być pozastawiane. 

 

Komendant główny PSP wyjaśnił, że budynki o dużej kubaturze są prewencyjnie podzielone na kilka powierzchni, tak, by w razie pożaru ogień nie rozprzestrzenił się na całość. — Sygnalizacja pożarowa zadziałała, natomiast to, żeby te strefy się pozamykały, być może nie zadziałało — przekazał. 

Przyczyna zaprószenia ognia nie jest znana. Nadbryg. dr inż. Feltynowski przyznał jednak, że to nietypowe zdarzenie. — To bardzo dziwna sytuacja, że po kilkunastu minutach pożarem była już objęta taka powierzchnia — stwierdził.

 

Dopytywany przez dziennikarzy o to, czy można potwierdzić, że doszło do podpalenia, komendant główny PSP zaprzeczył i podkreślił, że wyjaśnianiem przyczyn zajmują się policjanci.

To dopiero stwierdzą biegli. Pożar być może wybuchł w kilku miejscach albo na dużej powierzchni. Być może nagromadzenie towarów wpłynęło na takie szybkie rozprzestrzenienie się ognia. Po 11 minutach z reguły nie jest taka wielka powierzchnia objęta ogniem.

Inf. onet.pl

Fot. PAP Leszek Szymański 

autor: J K

REKLAMA

Zobacz także

Komentarze

Dodaj komentarz jako pierwszy