REKLAMA

Data publikacji: 29 cze 2026

Po 25 latach chce przekazać swój sklep w dobre ręce. Bożena Zabiełło szuka następcy dla znanego sklepu Wrangler Lee w Pułtusku

Po 25 latach chce przekazać swój sklep w dobre ręce. Bożena Zabiełło szuka następcy dla znanego sklepu Wrangler Lee w Pułtusku

Od 25 lat sklep Wrangler Lee przy ul. Świętojańskiej 14 jest miejscem doskonale znanym wielu mieszkańcom Pułtuska i okolic. To właśnie tutaj kolejne pokolenia klientów kupują markowe spodnie, koszule, kurtki i odzież, która słynie z wysokiej jakości oraz trwałości. Dziś właścicielka sklepu, Bożena Zabiełło, chciałaby przejść na zasłużoną emeryturę. Zależy jej jednak, aby miejsce z wieloletnią tradycją nadal funkcjonowało i znalazło nowego gospodarza. O historii sklepu, jego wyjątkowości oraz planach na przyszłość z właścicielką sklepu rozmawia Jan Kisiel.

REKLAMA

Jan Kisiel: Pani Bożeno, trudno uwierzyć, że sklep przy ul. Świętojańskiej działa już od 25 lat. Jak zaczęła się ta historia?

Bożena Zabiełło: Wcześniej prowadziliśmy z mężem sklep z odzieżą męską i garniturami. W 2001 roku doszło jednak do pożaru. Po tym wydarzeniu postanowiliśmy całkowicie zmienić profil działalności i otworzyć sklep z odzieżą jeansową. Tak rozpoczęła się historia sklepu Wrangler Lee.

JK: Dlaczego zdecydowała się Pani właśnie na marki Wrangler i Lee?

BZ: To był odpowiedni moment. Rynek się zmieniał, pojawiły się nowe możliwości współpracy z amerykańskimi markami, a od początku zależało nam na sprzedaży odzieży naprawdę dobrej jakości. Wrangler oraz Lee to marki rozpoznawalne na całym świecie i do dziś cieszą się dużym zaufaniem klientów.

JK: Co sprawiło, że przez ćwierć wieku pozostała Pani wierna właśnie tym markom?

BZ: Przede wszystkim jakość. Przez 25 lat nie miałam ani jednej reklamacji dotyczącej uszkodzonego zamka, urwanego guzika czy wad materiału. To najlepiej pokazuje, z jak solidnymi produktami mamy do czynienia.

JK: Co znajdziemy dziś w sklepie?

BZ: Przede wszystkim spodnie jeansowe, koszule, T-shirty, kurtki oraz odzież wykonaną z wysokiej jakości bawełny, a także z domieszką lnu. To ubrania wygodne, trwałe i dobrze skrojone. Są zarówno klasyczne modele, które nigdy nie wychodzą z mody, jak i kolekcje odpowiadające aktualnym trendom.

JK: Które produkty cieszą się największym zainteresowaniem?

BZ: Najczęściej wybierane są spodnie, koszule oraz kurtki jeansowe. Klienci wracają po nie regularnie.

JK: Kto najczęściej odwiedza sklep?

BZ: Bardzo różni klienci. Są osoby młode, w średnim wieku, ale także klienci po osiemdziesiątce. Wielu z nich jest ze mną od początku działalności. Kiedyś przychodzili sami, a dziś odwiedzają sklep już ze swoimi dziećmi. To ogromna satysfakcja.

JK: Mimo rozwoju sprzedaży internetowej sklep nadal ma wielu stałych klientów. Z czego to wynika?

BZ: Przede wszystkim dlatego, że odzież, a szczególnie spodnie, najlepiej kupuje się po przymierzeniu. Każdy model układa się trochę inaczej. U nas klient ma czas, spokój i może spokojnie dobrać odpowiedni rozmiar. Nie musi później odsyłać paczek ani wymieniać towaru.

JK: Czyli to atmosfera jest jedną z największych zalet sklepu?

BZ: Myślę, że tak. Klienci często mówią, że lubią tu wracać, bo nikt ich nie pogania. Mogą spokojnie przymierzyć ubrania, porozmawiać i wybrać to, w czym naprawdę dobrze się czują. 

JK: Po tylu latach zdecydowała się Pani zakończyć działalność. To chyba nie była łatwa decyzja?

BZ: To była bardzo trudna decyzja. Jestem już emerytką i chciałabym trochę odpocząć. Niestety nie mam komu przekazać rodzinnego biznesu.

JK: Ale zależy Pani na tym, aby sklep nadal istniał.

BZ: Bardzo. Chciałabym, żeby to miejsce nadal funkcjonowało i nadal służyło mieszkańcom. Myślę, że moi klienci również by tego chcieli.

JK: Co dokładnie obejmuje oferta dla osoby, która chciałaby przejąć sklep?

BZ: Lokal jest moją własnością i chciałabym go wynająć. Sklep jest w pełni wyposażony i gotowy do prowadzenia działalności. Wystarczy odkupić znajdujący się w nim asortyment i praktycznie od razu można rozpocząć sprzedaż.

JK: To oznacza, że nowy właściciel nie musi inwestować w remont ani wyposażenie?

BZ: Dokładnie. Wszystko jest przygotowane. To gotowy sklep z wieloletnią renomą i stałą grupą klientów.

JK: Czy nowy właściciel będzie mógł liczyć na Pani pomoc?

BZ: Oczywiście. Chętnie przekażę swoje doświadczenie i pomogę na początku. Współpracujemy także z przedstawicielem marki Wrangler, który służy wsparciem i pomaga nowym partnerom.

JK: Co chciałaby Pani powiedzieć osobom, które być może marzą o własnym biznesie?

BZ: Serdecznie zapraszam do kontaktu. Najlepiej odwiedzić mnie osobiście w sklepie przy ul. Świętojańskiej 14. Chętnie odpowiem na wszystkie pytania i pokażę, jak funkcjonuje ten sklep.

 

Sklep Wrangler Lee to miejsce, które przez 25 lat zapracowało na zaufanie klientów. Rozpoznawalna lokalizacja w centrum Pułtuska, gotowy lokal, pełne wyposażenie, markowy asortyment oraz wierne grono kupujących sprawiają, że jest to propozycja dla osób, które myślą o własnym biznesie i chciałyby rozpocząć działalność bez konieczności tworzenia wszystkiego od podstaw.

Osoby zainteresowane przejęciem sklepu mogą odwiedzić Bożenę Zabiełło w sklepie przy ul. Świętojańskiej 14 i porozmawiać o szczegółach.

autor: Jan Kisiel

 

Artykuł reklamowy przygotowany przez portal Pułtusk.news

(więcej na temat naszych usług w LINKU)

Tagi: #Pułtusk #sklep #odzież #ulica Świętojańska #Wrangler #Lee

Bądź na bieżąco, obserwuj nas na
Google News

REKLAMA

Zobacz także

Komentarze

Dodaj komentarz jako pierwszy

Udostepnij

Po 25 latach chce przekazać swój sklep w dobre ręce. Bożena Zabiełło szuka następcy dla znanego sklepu Wrangler Lee w Pułtusku

Po 25 latach chce przekazać swój sklep w dobre ręce. Bożena Zabiełło szuka następcy dla znanego sklepu Wrangler Lee w Pułtusku