Data publikacji: 25 lis 2025
Koniec ukrywania majątków przez ,,alimenciarzy"
Kwota zaległości alimentacyjnych na koniec września 2025 r. przekroczyła 16,9 mld zł. W ciągu czterech lat dług alimentacyjny wzrósł aż o 66 proc. Trwa praca specjalnego zespołu nad wprowadzeniem nakazu alimentacyjnego. Analizowane są dwa modele postępowania, a równolegle powstaje elektroniczny formularz pozwu o alimenty.
Według danych BIG InfoMonitor na koniec września 2025 r. w Polsce figurowało ponad 288 tys. dłużników alimentacyjnych. Łączna kwota ich zaległości wynosiła ok. 16,7 mld zł, a średnia zaległość jednego dłużnika przekraczała 58,6 tys. zł. Jeszcze we wrześniu 2021 r. całkowity dług alimentacyjny wynosił około 10,2 mld zł, a dziś zbliża się już do 17 mld zł. Podobnie wzrosła średnia zaległość przypadająca na osobę - w tym okresie podniosła się o 17 648 zł.
Gdzie mieszkają dłużnicy alimentacyjni i ile są winni?
Najwyższy udział dłużników alimentacyjnych w stosunku do liczby mieszkańców notuje województwo warmińsko-mazurskie. Najbardziej rzetelni w regulowaniu świadczeń okazują się zobowiązani z województw małopolskiego i podkarpackiego.
Jeśli chodzi o średnią wartość zadłużenia, najmniej zalegają dłużnicy z województw:
-
lubuskiego - 50 439 zł,
-
śląskiego - 51 608 zł,
-
zachodniopomorskiego - 54 413 zł.
Największe średnie zaległości dotyczą województw:
-
mazowieckiego - 65 309 zł,
-
pomorskiego - 62 881 zł,
-
kujawsko-pomorskiego - 62 786 zł.
Kto najczęściej nie płaci?
Raport BIG InfoMonitor z czerwca 2025 r. wskazuje, że niemal 273 tys. ojców nie płaci alimentów na swoje dzieci. Stanowią oni blisko 94 proc. wszystkich zobowiązanych - dlatego użycie potocznego określenia ‘alimenciarz’ w tytule jest w pełni uzasadnione. Najliczniejszą grupę tworzą mężczyźni w wieku 45-54 lat - niemal 99 tys. osób. Kolejne grupy to dłużnicy w wieku 35-44 lata (77 956) oraz 55-64 lata (58 652).
Kobiety stanowią zdecydowaną mniejszość - do rejestru zgłoszono 18 424 matki. Najwięcej z nich, 6 977, również mieści się w grupie wiekowej 45-54 lata.
Nowe rozwiązania
Sądy orzekające alimenty mają otrzymać dostęp do elektronicznych baz danych, takich jak baza ZUS czy rejestr pojazdów. Trwa także tworzenie elektronicznego formularza pozwu, który ma ułatwić dochodzenie roszczeń alimentacyjnych - informuje „Dziennik Gazeta Prawna”.
Wiceminister sprawiedliwości Sławomir Pałka przekazał w rozmowie z „DGP”, że w resorcie powołano specjalny zespół złożony z ekspertów MS, MRPiPS, Instytutu Wymiaru Sprawiedliwości oraz przedstawicieli komorników. Zadaniem zespołu jest opracowanie rozwiązań zwiększających skuteczność egzekucji alimentów. Instytut Wymiaru Sprawiedliwości ma w najbliższym czasie przeprowadzić badania i analizy niezbędne do przygotowania odpowiednich propozycji legislacyjnych.
Nakaz alimentacyjny coraz bliżej. Sądy zyskają wgląd w rzeczywisty majątek
Jak informuje „DGP”, jednym z rozważanych rozwiązań jest wprowadzenie nakazu alimentacyjnego. Wiceminister wyjaśnia, że rozpatrywane są dwa modele postępowania, a równolegle trwają prace nad elektronicznym formularzem pozwu o alimenty,
Dziennik zauważa, sądy powinny mieć możliwość weryfikacji rzeczywistego stanu majątkowego i poziomu dochodów zarówno osób zobowiązanych do płacenia alimentów, jak i tych uprawnionych do ich otrzymywania. W tym celu sądy miałyby uzyskać dostęp do baz elektronicznych, takich jak ZUS, KRUS, rejestr pojazdów czy rejestr gruntów.
Opr. na podstawie artykułów z stron: www.portalsamorzadowy.pl, media.big.pl
Tagi: #alimenty #Nakaz alimentacyjny #Wiceminister sprawiedliwości Sławomir Pałka
Bądź na bieżąco, obserwuj nas na
Google News
Zobacz także
26 sie 2026
Miliardy z UE zmieniły drogi na Mazowszu
Komentarze
Dodaj komentarz jako pierwszy
Na topie
13 wrz 2026