REKLAMA

Data publikacji: 12 lip 2019

(NIE)CHCIAŁ ZEPSUĆ?

(NIE)CHCIAŁ ZEPSUĆ?

Zaledwie miesiąc temu zostały zamontowane, aby z powodzeniem służyć mieszkańcom oraz turystom a przy tym doskonale wpisują się w proekologiczne inwestycje na terenie gminy. Władze gminy, obserwując inwestycje, zdają się podążać z duchem czasu, jednak niektórzy mieszkańcy tego „ducha” kompletnie nie czują. Komuś przeszkadzały ławeczki solarne z funkcją ładowania urządzeń przenośnych. Z naszych informacji wynika, iż doprowadzono do zwarcia w wejściach do ładowarek.

Podczas prowadzonych napraw usłyszeliśmy od fachowców, że ktoś majstrował przy tych wejściach. Wkładano śrubokręt, jakiś ostry przedmiot lub ktoś podpinał się „na krótko” i doprowadził do zwarcia a przy tym do uszkodzenia systemu w który wyposażone są nowoczesne ławki. Zwarcie mogło uszkodzić panele solarne. W czwartek, 11 lipca trwały prace zmierzające do usunięcia usterki. Obserwując czas trwania tych prac, uszkodzenia nie były drobnostką.

Powodem zwarcia nie mogły być opady deszczu, gdyż jak nas poinformowano, system jest odporny na warunki atmosferyczne a wejścia odpowiednio zabezpieczone.

Trzy ławki solarne z funkcją ładowania urządzeń przenośnych poprzez USB oraz indukcję QI zostały zamontowane 11 czerwca. Jedna ławka umożliwia jednoczesne ładowanie czterech urządzeń przenośnych. Na ławkach znajdują się tabliczki z informacją o urządzeniu dla osób niedowidzących i niewidomych w języku brailla. Dwie takie ławki są przy fontannie na rynku i te zostały uszkodzone.

Ławka usytuowana na Placu J. Piłsudskiego ma więcej szczęścia – użytkownicy bardziej szanują to, co zostało zakupione przez gminę i ma w słusznym celu służyć mieszkańcom.

Szanujmy swoje miasto oraz wszystko to, co dookoła nas. Inwestycje kosztują. Łatwo narzekać, że u innych jest lepiej a trudno szanować i docenić to, co otrzymałeś od swojego miasta?

Tagi: #2019 #ławki solarne #wandalizm

REKLAMA

Zobacz także

Komentarze

Dodaj komentarz jako pierwszy