Data publikacji: 6 cze 2026
Nadnarwianka wraca do IV ligi!
Udało się. Po trzymającym w napięciu do końca meczu Nadnarwianka zremisowała z Naprzodem Zielonki 2:2 i zapewniła sobie grę w IV lidze w przyszłym sezonie.
W sobotę Nadnarwianka musiała sobie radzić bez kontuzjowanego Mateusza Stępniewskiego. Do gry w wyjściowym składzie wrócił za to rekonwalescent Michał Czarnecki.
Początek był dość nerwowy. Ten mecz ważył bardzo dużo, co przekładało się niekiedy na celność podań. W końcu jednak przewaga Nadnarwianki znalazła odzwierciedlenie w wyniku. Patryk Cynt zgrał piłkę, a Paweł Jabłoński wykorzystał sytuację sam na sam.
Zielonki zdołały wyrównać w doliczonym czasie pierwszej połowy. Po zagraniach głową piłkę do siatki skierował Kamil Wąchocki.
Po przerwie Zielonki często gościły na połowie Nadnarwianki. W końcu zrodziło to okazję do kontry. Michał Czarnecki zabrał piłkę rywalowi, wygrał pojedynek z kolejnym i przelobował bramkarza. To na pewno jedno z ładniejszych trafień w historii jego występów.
Gospodarze mieli kolejne okazje, ale pudłowali. Szymon Rudnik, Maciej Towarek czy Mateusz Bramowicz mogli rozstrzygnąć mecz.
Tymczasem w ostatniej minucie wyrównały ambitne Zielonki. Goście mieli jeszcze groźny stały fragment, ale ostatecznie mecz skończył się remisem.
Nadnarwianka skończy ligę druga. Pułtusk wraca do IV ligi.
Nadnarwianka Pułtusk - Naprzód Zielonki 2:2 (1:1)
Jabłoński 34, Czarnecki 69 - Wąchocki 45+1, Jaworski 90
Nowiński - Jagielski, Zajączkowski, Ostrowski - Rudnik, Cynt (85. Stańczak), Towarek, Pietroń - Bramowicz, Jabłoński (90+2 Kisiel), Czarnecki (71. Krzyżewski)
autor: ML
fot. Paweł Grąbczewski
Tagi: #Nadnarwianka Pułtusk #awans #Pułtusk
Bądź na bieżąco, obserwuj nas na
Google News
Zobacz także
Komentarze
Dodaj komentarz jako pierwszy
Na topie
16 lip 2026