REKLAMA

Data publikacji: 20 kwi 2024

Nadnarwianka czekała osiem lat na taki mecz

Nadnarwianka czekała osiem lat na taki mecz

Zwycięstwo w derbach ma swój wspaniały smak. Nadnarwianka pokonała Żbika 2:0 w ramach rywalizacji w V lidze. Poprzednio pułtuszczanie wygrali w Nasielsku w 2016 roku.

Zespół Pawła Zacharskiego wziął tym samym rewanż za porażkę 1:2 w rundzie jesiennej. Wówczas Wouters nie wytrzymał ciśnienia, złapał głupie kartki i wyleciał z boiska. W sobotę udanie się zrehabilitował. 

Mecz toczył się na sztucznym boisku w Nasielsku. Pierwsza połowa w wykonaniu pułtuszczan była senna. Żbik często utrzymywał się przy piłce, a raz Michała Przychodzkiego uratował słupek. 

Nadnarwianka jeszcze przed przerwą doczekała się jednak karnego po faulu na Kamilu Jagielskim. Patryk Cynt strzelił jednak kiepsko, a bramkarz odbił piłkę. 

Po zmianie stron mecz nabrał trochę rumieńców. Również za sprawą sędzi Karoliny Bojar-Stefańskiej, która zaskakiwała decyzjami oraz często spóźnionym czasem reakcji. 

Swoje szanse miał Żbik, ale Przychodzki bronił bardzo dobrze. Nadnarwianka w końcu strzeliła gola po indywidualnej akcji niezmordowanego Woutersa. Nico trafił też na 2:0 w doliczonym czasie, wykorzystując pracowitość Macieja Towarka.

Za tydzień do Pułtuska przyjedzie MKS Ciechanów. 

 

Żbik Nasielsk - Nadnarwianka Pułtusk 0:2 (0:0) 

Wouters 83, 90+2

 

Przychodzki - Jagielski, Burakowski, Ostrowski - Dejneka, Cywiński (82. Wiechowski), Cynt, Pietroń - Stępniewski (60. Towarek), Wouters, Jabłoński

 

Autor: M. L.

 

Fot. Konrad Mroziewicz (Pułtusk.news)

autor: J K

Tagi: #Nadnarwianka Pułtusk #Żbik Nasielsk

REKLAMA

Zobacz także

Komentarze

Dodaj komentarz jako pierwszy