Data publikacji: 9 sie 2025
Na początek wjazd z "Bramą"
Nadnarwianka zaczęła rundę jesienną V ligi od zwycięstwa 2:0 w Kobyłce. Dwie bramki zdobył debiutujący w pułtuskich barwach Mateusz Bramowicz.
Na inaugurację sezonu 2025/26 Nadnarwianka wybrała się do Kobyłki na mecz z beniaminkiem rozgrywek. Wicher wygrał w zeszłym sezonie zmagania w silnej warszawskiej "okregówce" (grupa I) i z pewnością chce zadomowić się w V lidze na dłużej.
Pierwsza połowa była słabym widowiskiem. Mecz był raczej wyrównany, obie ekipy miały problemy z kreowaniem akcji ofensywnych. Najgroźniejszą okazję tej części stworzyła jednak Nadnarwianka. Sebastian Czapa wymienił podania z Mateuszem Bramowiczem, w końcu zagrał do Mateusza Kaźmierczaka, a piłka po strzale tego trafiła w poprzeczkę.
Po przerwie wyszło doświadczenie Nadnarwianki. Spotkanie dalej nie porywało, ale kluczową akcję zdołał przeprowadzić Bramowicz. Ładnie ruszył w środku pola, a następnie pięknie kopnął piłkę z około 20 metrów. Ta wpadła tuż przy słupku.
Gospodarze musieli się odkryć, próbując atakować. Nadnarwianka potrafiła to wykorzystać. W 83. minucie pułtuszczanie doczekali się rzutu karnego, którego na gola zamienił Bramowicz.
Za tydzień mecz z kolejnym beniaminkiem. O 14:00 drużyna Piotra Cywińskiego podejmie Stoczniowca Płock.
Wicher Kobyłka - Nadnarwianka Pułtusk 0:2 (0:0)
Bramowicz 73, 83-k
Nowiński - Jagielski, Zajączkowski, Ostrowski - Stępniewski, Stańczak (88. Barski), Bramowicz, Pietroń - Czapa (53. Krzyżewski) - Bobowski (46. Czarnecki), Kaźmierczak
(70. Rudnik)
Tagi: #Nadnarwianka #Wicher Kobyłka
Bądź na bieżąco, obserwuj nas na
Google News
Zobacz także
Komentarze
Dodaj komentarz jako pierwszy
Na topie
14 maj 2026
Kolizja na DK61. Możliwe utrudnia w ruchu
13 maj 2026