Data publikacji: 23 sie 2026
Moment nadziei Nadnarwianki na Hutniku [FOTO]
Niespodzianki nie było. Mierzący w awans Hutnik Warszawa pokonał Nadnarwiankę Pułtusk 2:0 (1:0) w 3. kolejce Decathlon IV ligi. Dla Pułtuska to druga porażka w sezonie.
W spotkaniu na Marymonckiej to gospodarze byli stroną przeważającą. Nadnarwianka prezentowała waleczne podejście, ale w ataku pozycyjnym – niemal wyłącznie najprostsze środki.
Szans należało upatrywać w stałych fragmentach. Niezła dyspozycja Jarosława Tkaczyka pozwalała zachowywać stan 0:1 po przeszło godzinie gry. Wreszcie z rożnego dośrodkował Patryk Cynt, w polu karnym doszło do sporego zamieszania, a Mateusz Kaźmierczak złożył się do strzału z woleja, obrońca Hutnika wybił piłkę lecącą do bramki.
Pułtuszczanie wskazywali, że powinna być zaliczona bramka, ale sędzia był innego zdania, a na tym poziomie rozgrywkowym - choć udogodnień jest wyraźnie więcej niż w V lidze (na przykład wynik live na jednym z portali) - to oczywiście nie ma zastosowania technologii goal-line.
Zawodnicy trenera Milewskiego dalej próbowali wyrównać, lecz to Hutnik w końcówce ustalił wynik.
W środę ważny domowy mecz z Błonianką. Początek o 17.
Hutnik Warszawa - Nadnarwianka Pułtusk 2:0
Tkaczyk - Jagielski, Osiecki, Ostrowski - M. Woroszył (65. Kaźmierczak), Stańczak, Cynt, Pietroń - Stępniewski, Czarnecki, C. Woroszył (60. Burakowski)
autor: ML
Poniżej fotorelacja.
Tagi: #Nadnarwianka Pułtusk #Nadnarwianka #Hutnik #piłka #piłka nożna #Warszawa
Bądź na bieżąco, obserwuj nas na
Google News
Zobacz także
Komentarze
Dodaj komentarz jako pierwszy
Na topie
4 wrz 2026