REKLAMA

Data publikacji: 11 maj 2024

Mecz sezonu w Pułtusku. Walka, emocje, zwroty akcji

Mecz sezonu w Pułtusku. Walka, emocje, zwroty akcji

To rywale świętowali w sobotnie popołudnie awans do IV ligi, ale Nadnarwianka postawiła się silnej ekipie z Przasnysza. Ostatecznie pułtuszczanie przegrali 2:3.

Można się zastanawiać, jak ten mecz ułożyłby się, gdyby Nadnarwianka wystąpiła w najmocniejszym składzie. Nadal nie może jednak bronić kontuzjowany Michał Przychodzki, a uraz wyeliminował też potrafiącego zagrać nieszablonowo skrzydłowego Mateusza Stępniewskiego.

Od pierwszej minuty na sztucznym boisku przy Heleny Pilejczyk działo się dużo. Wygrana zapewniała Przasnyszowi awans i ruszyli z impetem, obejmując prowadzenie po golu Kamila Jastrzębskiego. Nadnarwianka odpowiedziała po... kilkudziesięciu sekundach! Patryk Cynt podał prostopadle, a szybki Nico Wouters zdobył swoją 25. bramkę w sezonie.

Przasnysz szybko znów jednak prowadził. Tym razem Kamil Rutkowski ubiegł kilku pułtuszczan i po dośrodkowaniu z rzutu rożnego dopełnił formalności. Rywale znów mieli gola więcej, a odpowiedź pułtuszczan przyszła... ponownie po chwili. Znów Wouters, znów euforia, tym razem jednak chwilowa, bo sędziowie odgwizdali spalonego. 

Wyrównanie nadeszło po przerwie. Tym razem doświadczony Paweł Jabłoński pokonał bramkarza Przasnysza. Ale w tym meczu jeden gol przyciągał kolejnego. Jastrzębski niebawem trafił na 3:2 dla przyjezdnych.

Do końca spotkanie trzymało w napięciu, a zespoły stwarzały następne okazje.

Za tydzień Nadnarwianka zagra na wyjeździe z Mazurem Gostynin.

 

Nadnarwianka Pułtusk - MKS Przasnysz 2:3 (1:2)

Wouters 5, Jabłoński 48 - Jastrzębski 2, 50, Rutkowski 18

 

Obidziński - Jagielski, Burakowski, Ostrowski - Dejneka (81. Wiechowski), Cywiński (90+2 Malik), Towarek, Pietroń - Cynt, Wouters, Jabłoński

 

Autor: ML 

Fot. Konrad Mroziewicz 

autor: J K

Tagi: #Nadnarwianka Pułtusk #MKS Przasnysz #piłka nożna #Pułtusk

REKLAMA

Zobacz także

Komentarze

Dodaj komentarz jako pierwszy