Data publikacji: 1 maj 2026
Maleją szanse Nadnarwianki na awans
Klęska drużyny Piotra Cywińskiego. Nadnarwianka całkowicie niespodziewanie uległa w Warszawie drużynie Gromu 1:2. Już w sobotę pułtuszczanie mogą spaść poza miejsce dające awans do IV ligi.
Zdecydowanym faworytem meczu była Nadnarwianka - Grom to ekipa celująca w utrzymanie, która na wiosnę zebrała raptem cztery punkty.
Goście szybko objęli prowadzenie po trafieniu Patryka Cynta, ale odpowiedź Gromu okazała się błyskawiczna. Po trafieniu z rzutu karnego zrobiło się 1:1. W bramce Nadnarwianki stał Szymon Boligłowa, który zastąpił nastoletniego Tontarskiego. Przypomnijmy, że nominalny pierwszy golkiper Sebastian Nowiński cierpi karę pięciomeczowego zawieszenia za rzekomą obrazę sędziego.
Po przerwie znów skuteczniejszy był Grom, który wyszedł na prowadzenie. Nadnarwianka zamknęła rywala, nacierała, próbowała, ale gola nie strzeliła. Najbliżej szczęścia był być może Paweł Jabłoński, po którego strzale piłka trafiła w poprzeczkę.
Jeśli w sobotę Narew wygra u siebie z Huraganem, wkroczy na drugie miejsce w tabeli.
W środę w Pułtusku mecz z Wichrem Kobyłka - jedną z czołowych drużyn rozgrywek.
autor: ML
fot. dzięki uprzejmości p. Jacka Jakubczaka
Tagi: #Pułtusk #Nadnarwianka
Bądź na bieżąco, obserwuj nas na
Google News
Zobacz także
Komentarze
Dodaj komentarz jako pierwszy
Na topie
14 maj 2026
Kolizja na DK61. Możliwe utrudnia w ruchu
13 maj 2026