Data publikacji: 27 lis 2023
Krzysztof Rylski o swojej pasji. Jak robić świetne zdjęcia przyrodnicze?
Na profilu Nadleśnictwa Pułtusk pojawiła się dziś seria zdjęć. Fotografie przedstawiają łosie w przepięknej zimowej scenerii. Tę niezwykłą scenę uwiecznił pracownik Nadleśnictwa Krzysztof Rylski, pasjonat przyrody i fotografii. Zapewne wielu Czytelników zna to nazwisko, ponieważ na profilu Nadleśnictwa regularnie pojawiają się nagrania z fotopułapek, których autorem jest właśnie Krzysztof Rylski. Poprosiliśmy autora, żeby zdradził patent na robienie niesamowitych zdjęć i nagrań.
Podczas codziennej pracy leśnika nie rozstaję się z teleobiektywem. Zawsze mam go w samochodzie z naładowaną baterią i pustą kartą pamięci. Wychodząc z samochodu, zabieram ze sobą oprócz telefonu, gdzie mam wgraną leśna mapę numeryczną i bazę danych z planowanymi i wykonanymi w lesie pracami gospodarczymi, również aparat fotograficzny.
Czy łatwo uchwycić wyjątkowe sceny?
Fotografię traktuje jako możliwość zatrzymania czasu w kadrze. Często niedostrzegalne piękno przyrody zauważam dopiero na zdjęciu. Związane jest to z niepowtarzalną rolą światła w fotografii, które niejednokrotnie padając na zwykły obiekt, zmienia go nie do poznania.
Druga moja pasja, też związana jest z fotografią, to nagrywanie zwierząt ukrytą kamerą w ich naturalnym środowisku. Nagrania te dają niepowtarzalna możliwość obserwacji z bliska zachowań dzikich zwierząt - mieszkańców lasów Puszczy Białej. Podczas przypadkowego kontaktu w lesie zwierzęta są spłoszone i chronią się ucieczką. Fotopułapką bardzo trudno wyminąć dobre nagranie, dużo zależy od wyboru miejsca, w którym zawieszam sprzęt i od szczęścia. Łatwo nagrać zwierzęta przy wodopojach, miejscach dokarmiania, na bobrzyskach.
Zdjęcie tytułowe: Jan Kisiel- Pułtusk.news
Fot. Przyrody Krzysztof Rylski
Tagi: #Krzysztof Rylski #nadleśnictwo pułtusk #Pułtusk
Bądź na bieżąco, obserwuj nas na
Google News
Zobacz także
Komentarze
Dodaj komentarz jako pierwszy
Na topie
10 sty 2026