Data publikacji: 30 mar 2025
GKS Pokrzywnica pokonał GKS Łyse 2:0. Bramki przyszły po przerwie, a bohaterem końcówki został Szymon Boligłowa [FOTO]
Jeśli ktoś liczył na łatwe zwycięstwo GKS-u Pokrzywnica, to szybko przekonał się, że w klasie A nie ma miejsca na spacery po punkty. Drużyna, w której nie brakuje zawodników z przeszłością w Nadnarwiance Pułtusk, długo męczyła się z dobrze ustawionym zespołem z Łysych, ale ostatecznie dopięła swego i zgarnęła trzy punkty.
Pierwsza połowa to seria niewykorzystanych sytuacji gospodarzy. Pokrzywniczanie grali z animuszem, często gościli pod polem karnym rywali, ale brakowało wykończenia lub zimnej krwi w decydujących momentach. Na przerwę schodzili z wyraźną przewagą w posiadaniu piłki, ale bez bramek. Goście z Łysych ograniczali się głównie do obrony i wybijania z rytmu.
Po przerwie obraz gry się nie zmienił – nadal to gospodarze prowadzili grę, ale zaczęła im doskwierać frustracja. Kibice coraz głośniej domagali się bramki, i w końcu – doczekali się. Dwa trafienia gospodarzy pozwoliły złapać oddech i nabrać pewności, że tego meczu nie wypuszczą już z rąk.
Ale emocje wcale się nie skończyły. W końcówce spotkania goście ruszyli do ataku i byli bliscy zdobycia bramki kontaktowej. Wtedy jednak klasę pokazał Szymon Boligłowa. Bramkarz GKS-u Pokrzywnica wybronił groźny strzał z bliska i uratował wynik, który mógł jeszcze mocno skomplikować końcówkę.
GKS Pokrzywnica – skład:
Boligłowa – Dądera, P. Bobowski, Sokołowski, Lepert – T. Bobowski, Poraziński, Kornacki, Żołnierzak, Ściborski – Godlewski,
Rezerwa: Borczyński, Skoczylas, Rychliński, Orłowski, Milewski, Jasiński, Żebrowski
autor: K M
Tagi: #GKS Pokrzywnica #Pokrzywnica #piłka nożna
Bądź na bieżąco, obserwuj nas na
Google News
Zobacz także
Komentarze
Dodaj komentarz jako pierwszy
Na topie
21 kwi 2026