REKLAMA

Data publikacji: 18 mar 2026

Aktualizacja: nowe ustalenia w sprawie interwencji na ul. Widok. Policja przedstawia inny przebieg zdarzeń

Aktualizacja: nowe ustalenia w sprawie interwencji na ul. Widok. Policja przedstawia inny przebieg zdarzeń

W nawiązaniu do wczorajszego artykułu dotyczącego interwencji służb na osiedlu przy ulicy Widok w Pułtusku, dziś skontaktowaliśmy się z oficerem prasowym Komendy Powiatowej Policji w Pułtusku, kom. Mileną Kopczyńską. W rozmowie telefonicznej dowiedzieliśmy się, że przebieg zdarzenia - który opisaliśmy na podstawie relacji świadków oraz wstępnych ustaleń - był odmienny od tego, który przedstawiono w poprzednim materiale.

REKLAMA

Policja potwierdza, że wczoraj w godzinach wieczornych doszło do interwencji w związku ze zdarzeniem, którego skutkiem było poturbowania młodego mężczyzny. Na miejscu obecny był również zespół ratownictwa medycznego, który udzielił mu pomocy, a następnie zabrał go na dalsze badania. Zdarzenie miało miejsce przy ulicy Widok. W chwili przybycia służb na miejscu znajdował się jedynie poszkodowany oraz osoby, które wezwały pomoc - i to są elementy, które pokrywają się z wczorajszą relacją.

Jak przekazała w rozmowie telefonicznej kom. Milena Kopczyńska, w rzeczywistości doszło nie do pobicia, lecz do szarpaniny pomiędzy dwoma mężczyznami. Z ustaleń wynika, że jeden z nich – prawdopodobnie znajdujący się pod wpływem alkoholu – poruszał się po osiedlu, kiedy został zaczepiony przez drugiego mężczyznę. Był to 21-letni mieszkaniec, opisywany w naszym wcześniejszym artykule jako niepełnosprawny (jak informowali mieszkańcy). Początkowo doszło do wymiany zdań, która przerodziła się w fizyczną sprzeczkę.

Świadkiem zdarzenia był trzeci mężczyzna, który zareagował, próbując rozdzielić uczestników i załagodzić sytuację.

Jak dowiedzieliśmy się nieoficjalnie, 21-latek jest osobą sprawną fizycznie, jednak może zmagać się z innymi zaburzeniami, które wpływają na jego zachowanie i świadomość podejmowanych działań. W tym kontekście trudno jednoznacznie oceniać jego zachowanie. Z drugiej strony, prawdopodobna obecność alkoholu u drugiego uczestnika zdarzenia również mogła przyczynić się do eskalacji sytuacji i błędnej oceny zdarzenia, jednakże spożywanie alkoholu w Polsce nie jest zabronione i trudno mieć pretensje do mężczyzny, który został zaczepiony.

21-latek, kiedy przybyły służby, uskarżał się na ból barku, w związku z czym został przewieziony na dalsze badania, w tym prześwietlenie. Ostatecznie jednak jego obrażenia nie okazały się poważne.

Nie wpłynęło również żadne zawiadomienie o pobiciu - sprawa została zakwalifikowana jako wzajemna sprzeczka bez dalszych konsekwencji prawnych na tym etapie.

Trudno mieć również pretensje do mieszkańców, którzy przekazali nam swoje relacje. Jak wynika z naszych ustaleń, mogli oni widzieć jedynie fragment zdarzenia - trzech szarpiących się mężczyzn, z których jeden, ich sąsiad (21-latek), z widocznymi obrażeniami kierował się w stronę klatki schodowej, natomiast dwóch pozostałych oddalało się w innym kierunku. W takich okolicznościach sytuacja mogła wyglądać jak klasyczne pobicie.

Cała sytuacja pokazuje jednak, że wśród mieszkańców Pułtuska nie występuje znieczulica. Na szczególne uznanie zasługuje postawa mężczyzny, który zareagował i podjął próbę rozdzielenia uczestników zdarzenia, ryzykując własnym zdrowiem. Równie ważna była szybka reakcja osób, które wezwały służby. 

Dla naszej redakcji jest to również cenna lekcja. Mimo potwierdzenia informacji w kilku źródłach, w tym w służbach, ostateczny przebieg zdarzeń może okazać się inny niż pierwotnie przedstawiany. Takie sytuacje zdarzają się rzadko, jednak pokazują, jak ważna jest dalsza weryfikacja i aktualizacja informacji, a także jak istotna jest praca służb.

Zdarzenie to stanowi także przypomnienie, że w przestrzeni publicznej należy unikać konfrontacji. Jak podkreślają eksperci, nigdy nie wiemy, z kim mamy do czynienia - może to być zarówno osoba nieprzewidywalna, będąca pod wpływem substancji, jak i ktoś, kto nie w pełni kontroluje swoje zachowanie. W każdej sytuacji najbezpieczniejszym rozwiązaniem jest unikanie eskalacji i szybkie powiadomienie odpowiednich służb.

 

autor: Jan Kisiel 

Tagi: #Policja #interwencja #Widok #służby

Bądź na bieżąco, obserwuj nas na
Google News

REKLAMA

Zobacz także

Komentarze

Dodaj komentarz jako pierwszy

Udostepnij

Aktualizacja: nowe ustalenia w sprawie interwencji na ul. Widok. Policja przedstawia inny przebieg zdarzeń

Aktualizacja: nowe ustalenia w sprawie interwencji na ul. Widok. Policja przedstawia inny przebieg zdarzeń