/Pułtuskie piwo pili królowie. Teraz i my możemy go skosztować!

Pułtuskie piwo pili królowie. Teraz i my możemy go skosztować!

Zamek rozpoczął sprzedaż Piwa Pułtuskiego Zamkowego! To nawiązanie do dawnych tradycji, ponieważ browar był produkowany w naszym mieście już w XIV wieku, a jego łagodnym smakiem zachwycali się sami królowie.

Jak czytamy na profilu Domu Polonii: “Piwo pułtuskie zaliczane było do siedmiu najwspanialszych piw Królestwa Polskiego, dostarczano je na Dwór Królewski, pili je także Królowie przebywający na Zamku – Batory z Anna Jagiellonką, Zygmunt III Waza, Władysław IV Waza”.

Słodownia i browar były niegdyś usytuowane przy Zamku. Nic więc dziwnego, że to właśnie tam będziemy mogli skosztować Piwa Pułtuskiego Zamkowego, które dostępne jest w dwóch smakach: miodowym i kortezan.  Piwo produkowane jest przez browar Jastrzębie metodą chałupniczą na wzór dawnych receptur z pułtuskiego browaru.

Poprosiliśmy o komentarz Dyrektora Domu Polonii Michała Kisiela:

Od wielu lat nasi goście zamkowi i turyści pytali nas o piwo regionalne. W związku z tym podjęliśmy działania by tę potrzebę rynku zrealizować. Po kilku podejściach do różnych producentów w tym roku udało się sfinalizować projekt pt. „piwo pułtuskie zamkowe”, które w smaku, wyglądzie ma przypominać pułtuskie piwo z zamkowego browaru, które uznawane było w XVII w. Za jedno z najlepszych 7 piw w Królestwie Polskim. Smak pułtuskiego piwa doceniali polscy królowie. Możemy z całą pewnością stwierdzić, że jakość tego piwa wynikała z unikalnych receptur z bardzo dobrych produktów zbożowych, z których wytwarzano słód. Z kronik wynika, że te zboża pochodziły z terenów Puszczy Białej (jęczmień, pszenica), wiemy też z tych samych źródeł, że na pułtuski zamek dostarczany był w dużych ilościach miód pszczeli z bartni kurpiowskich, a że chmielu dzikiego po dziś dzień nie brakuje na naszych terenach to wolno sądzić, że również były one składnikiem pułtuskiego piwa. Znakomitość piwa pułtuskiego wysławiał biskup Andrzej Krzycki, który wraz z humanistami renesansu napisał sławny poemat na cześć pułtuskiego piwa. Wznoszone więc na pułtuskim zamku toasty: „Ave Pultoviensis! – niech żyje pułtuskie!” I dziś współcześnie nasi goście racząc się tym wybornym złotym trunkiem mogą śmiało wznosić takie toasty. Dziś dostępne są dwa rodzaje piwa pułtuskiego: miodowe i kortezan, w najbliższym czasie zamierzamy wprowadzić kolejne dwa rodzaje piwa.

Brak opisu.

Więcej o tradycjach związanych z browarem pułtuskim możemy dowiedzieć się z filmu:

źródło i fot.: Hotel Zamek Pułtusk *** Dom Polonii