/Jak nasi dziadkowie sport uprawiali

Jak nasi dziadkowie sport uprawiali

Tradycje sportowe pułtuska liczą już dobrze ponad wiek i są związane z wieloma dyscyplinami. W dwudziestoleciu międzywojennym nasze miasto wręcz tętniło sportową atmosferą, a kibice nie mogli narzekać na brak emocji. Zawody hippiczne, wyścigi kolarskie i regaty… tak uprawiano sport w Pułtusku!

Pierwsze organizacje sportowe w naszym mieście powstały jeszcze przed wybuchem I Wojny Światowej. W 1908 roku założono Pułtuskie Koło Sportowe, które zasłynęło przede wszystkim z organizacji zawodów hippicznych rozgrywanych na Popławach. Konkursy te odbywały się regularnie, a z czasem znacznie rozbudowano ich formułę m. in. o wyścigi pojazdów konnych.

3 lata później w Pułtusku swoje stowarzyszenie założyli cykliści, którzy zaczęli organizować wyścigi rowerowe i wyprawy rekreacyjne.

Wioślarze również działali prężnie na terenie naszego miasta. W 1913 r. utworzono Pułtuskie Towarzystwo Wioślarskie, a na Narwi zaczęły odbywać się wówczas regaty. Po I Wojnie Światowej wszystkie organizacje sportowe podupadły, a w końcu zaprzestały działalności. Jednak jeszcze w latach wojny w naszym mieście zaczęto uprawiać… piłkę nożną.

W 1916 i 1917 roku stacjonowały tu bowiem pułki piechoty Legionów. Legioniście ponoć nieustannie grali w piłkę i rozgrywali między sobą oficjalne mecze. To właśnie w tym czasie futbolem mieli zarazić się uczniowie pułtuskich szkół. W 1919 roku powstało Żydowskie Towarzystwo Sportowe, a rok później swoją działalność rozpoczął Wojskowy Klub Sportowy 13 pp.

W koszarach przygotowano boisko i plac do ćwiczeń. Mieszkańcy często przychodzili podziwiać umiejętności ćwiczących tam żołnierzy, którzy uprawiali: siatkówkę, koszykówkę, piłkę nożną, lekkoatletykę, strzelectwo, tenis, pływanie, gimnastykę i kolarstwo.

W 1921 roku Witold Chęciński, student prawa wpadł na pomysł założenia Pułtuskiego Klubu Sportowego Nadnarwianka. Rozwój piłki nożnej w Pułtusku wpłynął na utworzenie kolejnych drużyn w sąsiednich miastach. Futbol miał się w naszym mieście dobrze. Mecze rozgrywano bardzo często, nawet co tydzień.

Oprócz piłki nożnej chętnie grano także w tenisa stołowego. Popularne były również zapasy, w których Adam Sasorski, absolwent pułtuskiego liceum, zdobył tytuł mistrza Polski i wicemistrza świata.

W latach 20. wznowili także działalność wioślarze i cykliści. W regatach na Narwi brali udział nie tylko przedstawiciele pułtuskich klubów sportowych, lecz także uczniowie miejscowych szkół. Kolarstwo rozwijało się bardzo szybko. Część zawodników zgrupowała się w Pułtuskim Towarzystwie Kolarskim, a pozostali utworzyli Sekcję Kolarską w Związku Strzeleckim. To właśnie ta sekcja stała się jedną z najlepszych w Polsce i organizowała słynny wyścig do granicy niemieckiej, w którym brali udział sławni kolarze z kraju. Jeden z cyklistów pokonał nawet trasę z Pułtuska do Paryża i z powrotem liczącą ok. 3600 km.

Jak widać, w pierwszych dekadach ubiegłego wieku sport miał w naszym mieście olbrzymie znaczenie. Zawodnicy uprawiali wiele dyscyplin i z powodzeniem organizowali sportowe przedsięwzięcia zakrojone na szeroką skalę. Sport hartował nie tylko ciało, lecz także ducha, co najlepiej odzwierciedla hasło Pułtuskiego Towarzystwa Wioślarskiego:  „Naprzód, mężnie, z śmiałem czołem! Naszeć hasło: zgodnie, społem!”.

Źródło:
K. Wiśniewski, Sport w Pułtusku w okresie międzywojennym [w:] Pułtusk. Studia i materiały z dziejów miasta t. IX, red. J. Dzięgielewski, A. Koseski, H. Samsonowicz, J. R. Szaflik, J. Szczepański, Pułtusk 2011.


Jeśli szukasz kolejnych ciekawostek o Pułtusku zajrzyj pod link:


Dołącz do nas i bądź na bieżąco: